poniedziałek, lutego 16, 2015

Zacznijmy wszystko od nowa...

Hej! Nie było mnie tutaj od dawna, przyznaję się bez bicia, że zaniedbałam bloga całkowicie. Próbowałam wrócić, kilka razy, ale za każdym razem kończyło się na jednym, dwóch nic niewnoszących postach. Nie chciałam zmuszać się do pisania, bo przecież nie o to chodzi, prawda? Blog miał być miłą odskocznią od rzeczywistości, traktowałam go jako hobby, nie jako przymus. Im dłużej trwała cisza na blogu, tym trudniej było mi coś napisać.  Również zaczęło mi brakować czasu na pisanie, chociaż przyznaję, że czytanie blogów cały czas jest moim codziennym rytuałem "do kawy". Zaliczyłam także kilka życiowych zakrętów, już jest dobrze, a niedługo będzie jeszcze lepiej. Moje życie się ustabilizowało, mam więcej czasu, pomysłów, zaczęłam tęsknić za blogiem. Uznałam to za dobry znak.
Wcześniejsze posty zniknęły. Nie, nie usunęłam ich -  schowałam je. Ostatnio gdy przeglądałam mojego bloga, to chyba w każdym wpisie, a zwłaszcza w tych ostatnich, mi coś nie pasowało. Nie czułam tego, że blog jest w 100% mój, mam nadzieję, że teraz już tak będzie.
Wydaje mi się, że dojrzałam do tego, żeby zacząć od nowa, podchodzę bardziej krytycznie do tego co robię i chcę być w całości zadowolona, a przede wszystkim dumna z każdego posta, z pracy, którą w nie włożę. Może w końcu wyjdę z blogowego ukrycia i pokażę bloga znajomym i rodzinie?
Nie oczekuję tego, że czytelnicy wrócą tłumnie. Cieszy mnie to, że chociaż Ty to czytasz i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, że jesteś ciekawa/y jak teraz będzie wyglądał ten blog oraz, że się Tobie spodoba. Kolejną rzeczą, którą chciałabym zmienić, to poprawić interakcje z czytelnikami. Nic tak nie cieszy jak to, że komuś podoba się to co robię. Każdy czytelnik, komentarz cieszą bardzo i motywują do dalszej pracy nad blogiem.
Muszę się przyznać, że trochę się boję tego, jak odbierzecie ten post. Ale jak to mam zwyczaj mówić, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. ;)
No i najważniejsze:

xoxo

10 komentarzy:

  1. no to witamy z powrotem w świecie blogów chyba jesteśmy na tym samym etapie też trochę opuściłam blogowanie ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Czasami zdarza się brak weny, czasu, mam nadzieję, że u Ciebie to szybko minie.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Powoli, powoli i się rozkręcę.:)

      Usuń
  3. Każdy potrzebuje chwili dla siebie na ogarniecie życiowych spraw, a takie powroty sa wlasnie najlepsze do wprowadzania zmian i rozwijania swojego bloga - sama się o tym przekonałam pod koniec ubieglego roku;) Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. witam ponownie :))
    powodzenia w pisaniu ...:)

    OdpowiedzUsuń